Zamek w Baranowie Sandomierskim nazywany perłą architektury renesansowej oraz „małym Wawelem” ulokowano w nizinie dolnej Wisły. Zgodnie z założeniami budowla miała mieć charakter obronny, jednak potężne umocnienia bastionowe nie zostały nigdy ukończone, a na przestrzeni wieków uległy całkowitemu zniszczeniu. Zamek zaprojektowano na planie prostokąta o stosunku boków 1:2, w jego narożach znajdują się baszty, a idealnie pośrodku wieża. Nietypowa okazuje się konstrukcja dziedzińca, która znajduje się na wysokości 1 pietra ze względu na wylewającą w okolicy Wisłę.
Historia tego pałacu sięga wczesnego średniowiecza, kiedy to w tym miejscu znajdował się rycerski dwór obronny należący do rodziny Baranowskich herbu Grzymała. W 1578 roku baranowska siedziba przeszła w ręce Rafała Leszczyńskiego herbu Wieniawa. A już rok później rozpoczęto budowę zamku. Budowę ukończono w 1606 roku, a sam zamek stał się główną rezydencją Andrzeja Leszczyńskiego, którego wielokrotnie przyjmował w nim król Stefan Batory. Na początku XVII wieku rozpoczęto rozbudowę fortyfikacji zamku: otoczono go bastionami.
Kolejnym właścicielem, który zainwestował w rozbudowę zamku był książę Józef Karol Lubomirski herbu Śreniawa. W 1695 roku zlecił rozpoczęcie prac renowacyjnych oraz przebudowy posiadłości. W XIX wieku zamek dwukrotnie doszczętnie spłonął.
W trakcie wojny zamek ponownie zniszczono. Jednak na szczęście dla tej przepięknej budowli zarówno wojna jak i pożary nie naruszyły struktury zamku, dzięki czemu możemy cieszyć się tą perłą polskiego renesansu również dziś.