Jedną z największych atrakcji województwa śląskiego jest częściowo zrekonstruowany, średniowieczny zamek w Będzinie. Twierdza położona jest na lewym brzegu Czarnej Przemszy i XIV wieku była ważną częścią systemu obronnego zachodniej Polski przed najazdami ze strony Czech i Śląska, ponadto czuwała nad bezpieczeństwem wodnych i lądowych szlaków handlowych.
W 1364 roku do zamku przybył najważniejszy człowiek ówczesnego świata, rzymski cesarz i król czeski – Karol IV, w tym czasie warownia funkcjonowała już piętnaście lat. W 1434 roku, na zamku, odbyło się spotkanie panów małopolskich oraz śląskich zakończone podpisaniem paktu o zakończeniu wspólnej nienawiści i gwarantującym wynagrodzenie za wyrządzone wzajemnie szkody. Kolejną istotną datą w dziejach twierdzy jest rok 1588, wtedy podpisano bytomsko-będziński układ pomiędzy Habsburgami a nowym królem Zygmuntem III Wazą, na pamiątkę tego wydarzenia, na zamku wmurowano okolicznościowy kamień
Dwie daty – 1616 rok (pożar) oraz 1655 (zniszczenia dokonane przez oddziały szwedzkie) wyznaczają kres świetności zamku. Twierdza była częściowo odbudowywana po tych wydarzeniach, jednak za każdym razem był do remont niekompletny. W 1683 warownie odwiedził król Jan III Sobieski – spotkał tu generała Caraffę, który usilnie prosił go o pomoc w ratowaniu Wiednia przed najazdem tureckim.
Po zniesieniu starostw w 1775 roku majątek będziński wygrał w licytacji Stanisław Mieroszewski herbu Ślepowron, który nie przejmował się stanem zamku, interesował się tylko grabieniem chłopów i mieszczan. W 1825 roku, gdy kawałek muru zamkowego odpadł, śmiertelnie raniąc przechodnia komisarz obwodowy nakazał rozbiórkę zamku. Na szczęście zanim do tego doszło, władze w Warszawie nakazały spis wszystkich zabytków i bezwzględną ochronę tychże.
Komisarz Banku Polskiego Edward hrabia Raczyński w 1833 roku przebywał w Będzinie i od razu zachwycił się budowlą, którą postanowił odbudować. Sporządzeniem planów zajął się Franciszek Lancia: wprowadził on elementy pseudogotyckiej architektury – krenelaże na murach i wieżach, ceglane obramowania okien, ślepe machikuły, przebudowano też kasztelu i obniżono wieżę. W obiekcie miała zostać ulokowana Szkoła Akademiczno-Górnicza, jednak pomysł upadł, a gmach zaczął powoli niszczeć.
W 1928 roku, po odzyskaniu niepodległości, mieszkańcy Będzina zawiązali Towarzystwo Opieki Nad Górą Zamkową, pojawił się pomysł odbudowy, jednak ze względu na brak funduszy pomysł upadł. Dopiero po II wojnie światowej, mimo licznych przeszkód udało się zrekonstruować zamek w latach 1952-1956, umieszczono w nim Muzeum Zagłębia z bogatą kolekcją broni.